dobry przepis = niebo w gębie

Get Adobe Flash player

Naleśniki z surowymi owocami

 

(maliny, truskawki, poziomki, borówki, czernice, jeżyny)

 
     
     
 
  • 40 dkg malin
  • 6 dkg tłuszczu do smażenia
  • 5 dkg cukru pudru
  • wanilia
ciasto:
  • 2 jaja
  • sól, cukier
  • 0,25 l wody
  • 0,24 l mleka
  • 20 dkg mąki
  • skórka słoniny do smarowania patelni
     
              
     

Mleko zmieszać z wodą. Jaja staranie rozmącić w garnuszku trzepaczką w kształcie rózgi lub mątewką. Dolewać po trochu mleka z wodą, osolić, ocukrzyć.

Patelnię rozgrzać, bardzo dokładnie posmarować skórką ze słoniny. Łyżką wazową od zupy zamieszać, nabierać ciasto, nalewać na gorącą patelnię.

Naleśniki smażyć na równomiernym, wolnym ogniu. Uważać, aby nie były zbyt grube. Jeśli nalejemy zbyt dużo ciasta, zlać z powrotem z patelni do garnuszka.

Gdy ciasto naleśnikowe się zetnie, obrócić łopatką lub szerokim nożem na drugą stronę, dosmażyć.

 
Usmażone naleśniki układać na odwróconym dnem do góry talerzu.

Ciasta nie nalewać na zbyt zimną patelnię, bo porobią się kluski. Jeśli naleśnik przypali się, patelnię dokładnie umyć, rozgrzać, posmarować tłuszczem, rozgrzać i dalej smażyć.

Maliny przebrać. Na każdy naleśnik nakładać świeże maliny, zaginać brzegi z 2 stron na 3 – 4 cm, a następnie składać na pół. W ten sposób powstanie „książeczka”. Napełnione naleśniki szybko osmażyć z 2 stron na zloty kolor.
     

Podawać na gorąco posypane cukrem z wanilią. Podaje się również z sosem waniliowym lub bitą śmietaną z cukrem. Zamiast malinami można przekładać naleśniki borówkami-czernicami, poziomkami, tryskawkami (wybierać małe owoce), tartymi jabłkami itp.

 

Usmażone naleśniki powinny być obustronnie usmażone, nie przypalone.